Licznik odwiedzin
Stronę odwiedzono:
888 razy

Historia

O rodzie Schaitterów i Michale Gottmanie

Jednym z rodów, który zapisał się wielkimi literami w historii rzeszowskiego handlu i społecznikostwa byli Schaitterowie, których działalność kupiecką, rozpoczętą w pierwszej połowie XIX wieku, kontynuował, aż do końca dekady 1940, Michał Gottman.

Założycielem tej kupieckiej „dynastii” był Tomasz Schaitter (1778-1838), który przybył do Rzeszowa w końcu XVIII wieku i zatrudnił się w sklepie prowadzonym przez Jakóba Holzera (1754-1810). Zarówno Schaitter jak i jego pryncypał byli niemieckojęzycznymi Tyrolczykami. Pochodzili z południowego Tyrolu (należącego wówczas do Austro-Węgier, w 1919 wcielonego do państwa włoskiego). Kolejne pokolenia Schaitterów spolonizowały się jednak tak pod względem kulturowym jak i tożsamościowym.

W 1808 r. Tomasz przestał pracować dla Holzera (podówczas już jego teścia) i założył własny sklep, początkowo w Krośnie, a potem w Rzeszowie. Od 1827 roku prowadził firmę wraz z synem Ignacym (1805-1885). Od 1835 r. Ignacy prowadził firmę samodzielnie, a od 1856 roku wraz z najstarszym synem Ludwikiem, który całkowicie przejął kierowanie firmą w 1871 roku. Drugi sklep Ignacy otworzył ze swym młodszym bratem Ferdynandem (1830-1915). Następcą Ludwika był jego syn Józef (1860-1913). Zmarł on bezdzietnie, przekazawszy firmę swemu bratu Ignacemu II (1858-1943). Przypuszcza się, że firmę, po wujku Józefie, miał przejąć jego bratanek Ludwik II (1887-1918). Ten jednak zmarł wskutek epidemii grypy hiszpanki.

Około 1918 roku Ignacy Schaitter II porozumiał się ze swoim niegdysiejszym pomocnikiem handlowym – Michałem Gottmanem (1881-1972) i zaproponował mu udział w spółce. W 1928 roku Gottman odkupił firmę od Schaittera. Prowadził ją do 1949 roku, kiedy to została zamknięta wskutek działań władz komunistycznych.

Schaitterowie mieli swe sklepy, kamienice i magazyny przy dzisiejszych ulicach: Kościuszki, Grunwaldzkiej, Matejki, Dymnickiego, Słowackiego i Krakowskiej. Gottman założył też magazyn przy stacji kolejowej Staroniwa oraz stacje benzynowe przy Placu Farnym i na Placu Wolności.

Na przestrzeni dziejów firma Schaitterów handlowała rozmaitymi towarami – od artykułów aptecznych, alkoholu i farb po broń myśliwską, proch strzelniczy, benzynę i artykuły fotograficzne. W Rzeszowie mawiano, że „w sklepie Schaitterów wszystko można kupić”.

Schaitterowie to jednak nie tylko kupcy. Byli działaczami społecznymi, filantropami, patriotami regionalnymi i ogólnopolskimi, lobbystami w sprawach miasta, członkami towarzystw i instytucji naukowych. Reprezentowali i współtworzyli etos obywatela współodpowiedzialnego za losy społeczności, do której należy.

Przyjrzyjmy się działalności Schaitterów na polu naukowym. Ignacy I był zapalonym naturalistą (czyli, jak dziś mówimy, przyrodnikiem). Posiadał ogromne zbiory spreparowanych okazów zwierząt. Należał do prestiżowego Towarzystwa Zoologiczno-Botanicznego w Wiedniu oraz do Komisji Fizjograficznej Cesarsko-Królewskiego Towarzystwa Naukowego Krakowskiego. W wydawnictwach Komisji publikował artykuły o owadach, ptakach i ssakach okolic Rzeszowa. Ignacy II pasjonował się pszczelarstwem. Pisał artykuły i broszury na temat tej dziedziny gospodarstwa wiejskiego. Wykładał pszczelarstwo na Wydziale Rolniczym Uniwersytetu Jagiellońskiego; prowadził też pasiekę w Państwowym Instytucie Naukowym Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach.

Warto wymienić też przykłady działalności społecznikowskiej i politycznej przedstawicieli rodu Schaitterów. Ignacy I przez 10 lat lobbował, z dobrym skutkiem, na rzecz tego by trasa kolejowa Wiedeń-Lwów wiodła przez Rzeszów. Przekonywał do tego decydentów. W tym celu pisał liczne petycje, a także osobiście jeździł do Wiednia. Od 1863 roku był członkiem Zarządu Komitetu Cmentarnego opiekującego się cmentarzem nad Wisłokiem (dziś znanym jako Stary Cmentarz). Za pełnienie tej funkcji nie pobierał żadnego honorarium. W 1842 roku Ignacy czynnie zaangażował się w pomoc ofiarom wielkiego pożaru, który strawił Rzeszów. Młodszy brat Ignacego – Ferdynand również należał do Komitetu Cmentarnego. Był założycielem i członkiem Towarzystwa Zaliczkowego w Rzeszowie, brał udział w pracach Rady Miejskiej, był komendantem oddziału Ochotniczej Straży Pożarnej. Ludwik I był zarządcą Domu Ubogich i również należał do Komitetu Cmentarnego. Józef pełnił różne funkcje w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”, należał do Stowarzyszenia Rękodzielników „Gwiazda” (przez pewien czas był jego prezesem) oraz do innych stowarzyszeń i instytucji. Kilkakrotnie był członkiem komitetów zabawowych i festynowych, uczestnicząc w przygotowaniu i organizacji różnych imprez. Niejednokrotnie przekazywał pieniądze na cele społeczne.

Na początku tekstu wspomniałem o polonizacji Schaitterów. Choć z pochodzenia byli tyrolskimi Austriakami, stali się Polakami w sensie zarówno kulturowym (np. mówili po polsku) jak i tożsamościowym (przyznawali się do polskiej narodowości). Ignacy i Ludwik Schaitterowie brali aktywny udział w przygotowywaniu i wspieraniu Powstania Styczniowego. Dzięki ich staraniom udało się, m.in. zakupić kilka armat i przemycić je z Galicji do objętego powstaniem Królestwa Polskiego. W konsekwencji tej działalności Ludwik został aresztowany i był przez kilka miesięcy więziony w rzeszowskim zamku. Dzieje rodu Schaitterów są ciekawym przykładem nierzadkiego zjawiska polonizacji Austriaków/Niemców na ziemiach Zaboru Austriackiego. Dla wielu z tych ludzi polska kultura i tożsamość jawiły się jako coś atrakcyjnego, coś do czego chcieli aspirować i w czym uczestniczyć. Można przypuszczać, że Michał Gottman, jak wskazuje jego nazwisko, również pochodził ze spolonizowanej rodziny austriackiej/niemieckiej. Tak to, dzięki wspomnianemu procesowi, nasz naród niejednokrotnie zyskiwał nowych, wartościowych obywateli. Do takich bez wątpienia należy zaliczyć Schaitterów.

Współcześnie o Schaitterach i ich przedsiębiorstwie przypomina widniejący do dnia dzisiejszego na elewacji kamienicy przy ul. Grunwaldzkiej w Rzeszowie napis: „I. Schaitter i Spółka” – skromna pamiątka po jednej z największych niegdyś rzeszowskich firm handlowych; przedsiębiorstwie o 170-letniej tradycji. Przetrwawszy pożar miasta w 1842 roku i dwie wojny światowe zostało ono unicestwione przez komunistyczne władze Polski.

---------------------------------------------------

Opracował Kacper Świerk na podstawie tekstu: „I. Schaitter i Spółka : historia firmy i rodu” autorstwa Agnieszki Terchy i Agaty Rak-Wilczakowskiej. Rzeszów, Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna, 2018.

Niektóre informacje zaczerpnięto także z artykułu „Sklep korzenny i towarów norymberskich” autorstwa Marka Czarnoty, w „Gazecie w Rzeszowie” (dodatku do „Gazety Wyborczej”) z 27.07.2000 oraz z pracy Zygmunta Fedorowicza „Faunistyka w działalności Komisji Fizjograficznej Polskiej Akademii Umiejętności (1865-1939)” wydanej przez Zakład Narodowy imienia Ossolińskich & Wydawnictwo Polskiej Akademii Nauk, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk, 1971.

Kontakt: Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie
35-010 Rzeszów, ul. Sokoła 13
e-mail: biblioteka@wimbp.rzeszow.pl
www.wimbp.rzeszow.pl
Digitalizacja pamiątek:
Pracownia Digitalizacji Zbiorów WiMBP w Rzeszowie
Copyright WiMBP Rzeszów

Kopiowanie i powielanie dokumentów bez zgody WiMBP w Rzeszowie jest zabronione